Zabawy z Photoshopem – usuwanie obiektów

by | Oct 9, 2016 | ElegantLab | 0 comments

Program Adobe Photoshop dostarcza wiele przydatnych rozwiązań z zakresu grafiki i obrazu. Niestety sporo użytkowników bardzo często zniechęca się już na początku przez mocno rozbudowane menu, z którego niewiadomo jak korzystać. Na całe szczęście istnieje Internet, który jest dobrym źródłem informacji pełnym samouczków, instrukcji i filmów obrazujących jak ten program obsługiwać. Z uwagi na fakt, iż funkcji jest mnóstwo, a niektóre z nich wykorzystujemy do różnych rzeczy ciężko jest w jednym krótkim manualu spisać co do czego służy, tym bardziej, że wiele edycji możemy wykonać na kilka różnych sposobów. Nie poddwałabym się jednak na tym etapie, ponieważ użytkownicy Photoshopa chętnie dzielą się swoją wiedzą na różnych portalach. Jest nawet kilku użytkowników You Tuba, którzy pomimo stworzenia konkretnego wideo, odpowiadają aktywanie na komentarze i pomagają początkującym z napotkanymi trudnościami.

Dzisiaj chcielibyśmy się z Wami podzielić informacją, jak w łatwy sposób usunąć ze zdjęcia jakiś obiekt. Bez względu na to, czy chcecie wyciąć ze zdjęcia postać ludzką, zwierzaka, czy inny martwy przedmiot możecie zastosować tą metodę.

Po odpaleniu Adobe Photoshop i załadowaniu zdjęcia na pasku narzędzi wybieracie Lasso. Obrysowujecie delikatnie obiekt, który chcecie usunąć. Następnie wybieracie Edycja// Wypełnij. Na formatce Wypełniania musicie zadbać o następujące parametry:

Zawartość: Uwzględnienie zawartości
Adaptacja kolorów: checkbox musi być zaznaczony
Tryb w mieszaniu: Rozpuszczanie
Krycie: 100%

Zaznaczacie OK i Wasz obiekt znika ze zdjęcia.

Taką czynność na jednym obrazie możecie powtórzyć kilka razy w zależności od tego co chcecie usunąć. Jeżeli zaznaczeniem nie obejmiecie całego elementu, możecie albo cofnąć zmiany poprzez kombinację klawiszy CTRL+ALT+Z, albo poprzez Edycja// Krok do tyłu. Więcej szczegółów możecie zobaczyć na filmie, który dla Was nakręciliśmy. Mam nadzieję, że usuwanie elementów będzie od dzisiaj prostrze 🙂