O pracach nad wałem przeciwpowodziowym na wrocławskiem Kozanowie słyszeli już zapewne wszyscy Wrocławianie. Po przeszło dwóch latach od momentu zrealizowania przetargu, w którym wyceniono budowę wału na ok 25 mln PLN można powiedzieć, że prace dobiegają końca. 

[flgallery id=7 /]

By Paulina Kanak
July 8, 2014

Po licznych trudnościach napotkanych podczas prac nad wzmocnieniem wału, mieszkańcy kozanowa mogą spać spokojnie. Budowy nie powatrzymała ani czterdziestotonowa koparka osuwająca się do Odry w 2013r. ani obrońcy przyrody obrażeni na wycinkę drzew, których na kozanowie zdecydowanie nie brakuje. Jak podaje TuWrocław od strony Kozanowa wzdłuż nasypu przebiega profesjonalna droga serwisowo – ratownicza. W razie zagrożenia służby będą mogły szybko dotrzeć na wał i dodatkowo go zabezpieczyć, na przykład zaporami lub workami z piaskiem. Dla zwiększenia chłonności, budowla od strony Odry i rzeki Ślęza uszczelniona jest bentomatami, czyli prefabrykatami o bardzo niskiej przepuszczalności.

Mimo tego, iż nad samym ujściem odry zastaną nas jeszcze rozkopy, maszyny i tony kamieni z piaskiem, codziennie zmierzają tam tłumy mieszkańców w nadziei, iż nie powtórzy się już koszar z 1997 roku.

W ekspercyzie opracowanej przez Sejmową Komisję Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa za główną przyczynę powodzi w 1997 roku uznaje się wadliwe budowle i urządzenia techniczne mające na celu zatrzymanie wody w korycie rzeki:

“Zawiodły prawie wszystkie przeciwpowodziowe budowle i urządzenia techniczne: wały, zbiorniki retencyjne na górskich dopływach Odry. Wały zostały przerwane w wielu miejscach na całej długości biegu Odry. Na niektórych odcinkach woda po prostu przelewała się przez wały , w tym również wybudowane w ostatnich latach. Wielkie zbiorniki retencyjne na Nysie Kłodzkiej okazały się bezużyteczne podczas pierwszego wezbrania. Obniżenie przepustowości WWW przyczyniło się do zwiększenia obszaru zalewu miasta.

Ważne elementy poniemieckiej infrastruktury przeciwpowodziowej jak poldery i kanału ulgi w czasach PRL i następnych zagospodarowano niezgodnie z ich przeznaczeniem: poldery zasiedlono lub zagospodarowano rolniczo, w kanałach ulgi powstały przeszkody. W rezultacie budowle te nie spełniły swego zadania, tj. nie obniżyły maksymalnych poziomów wody w Raciborzu, Brzegu, Opolu, Wrocławiu i innych miastach nad górna Odrą. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że gdyby te urządzenia były sprawne i zo stały uruchomione we właściwym czasie, rozmiar szkód byłby mniejszy, jednak zalania wymienionych miast nie można było i tak uniknąć, ponieważ przepływ maksymalny Odry był znacznie wyższy od przyjętego w projekcie zwymiarowania owych budowli”


Powódź 1997, Polska

Budowa nowego wału przewiduje iż ma on mierzyć ok. 30 metrów szerokości, 3 metry średniej wysokości nasypu i 4 metry szerokoścu u korony wału. Równolegle z pracami nad wzmocnieniem wału poddany został renowacji kolektor “Odra”, który odpowiedzialny jest za doprowadzanie ścieków do Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków. Więcej na temat technologii naprawy oraz oceny stanu technicznego kolektorów możemy znaleźć na stronie Nowoczesnego Budownicta Inżynieryjnego

Mieszkańcom Wrocławia, nie pozostaje nic innego, jak wierzyć w to, że  odbudowana infrastruktura techniczna: wały, zapory i zbiorniki oraz poszerzenie koryta Odry będą wystarczające, aby uchronić ich przed kolejnym kataklizmem, jak ten z 1997 roku, który na zawsze już zapisał się w naszej pamięci i zmienił życie tysięcy ludzi nie tylko we Wrocławiu, ale w całej Polsce.